wtorek, 27 grudnia 2016

Gumki sprężynki *Invisibobble *Invisibobble Nano *podróbki

Gumki sprężynki są w mojej kosmetyczce od co najmniej dwóch lat. Zaczynałam swoją przygodę od Invisibobble, potem dołączyły do nich dwie podróbki które otrzymalam w prezencie, a na końcu pojawiły się drobniutkie Invisibobble Nano, które od razu skradły moje serce.

Oryginalne Invisibobble to już właściwie niesłabnący faworyt wśród gumek. Przez dwa lata użytkowania ani razu nie zdarzyło się ze pękła. Nie ciągnie włosów, słabo je odgniata i trzyma bardzo stabilny kucyk. Są świetne nawet do ćwiczeń, włosy nigdzie nie uciekają, a przede wszystkim ich nie niszczą.

Wszelkie rozciagniecia możemy usunąć poprzez zalanie gumek wrzątkiem :) wyglądają ponownie jak nowe. Niedługo zamierzam zamówić inne kolory, z pewnością pojawią się w nowościach.

Teraz troszkę o wadach. A właściwie tylko jednej wadzie, otóż Invisibobble zmieniają kolor, tzn. żółkną, po dłuższym czasie użytkowania (moje są dwuletnie:) )

Tutaj na zdjęciu widać trzy rodzaje gumek:biała, przezroczysta i przezroczyste z brokatem. Miałam jeszcze jasnoróżową, która też się przebarwiła i zdążyłam ją wyrzucić :)

Tutaj dla przykładu nowa Invisibobble Nano przezroczysta i stara Invisibobble również przezroczysta. Przeszkadza to niestety w użytkowaniu, więc starą będę musiała wyrzucić.
Mimo tej wady, uważam że warto używać tych gumek. Zaznaczam że kolor zmienił się po około roku użytkowania, co i tak daje bardzo dobry wynik porównując do np. materiałowych gumek. Zdecydowanie polecam :)

Tutaj mam gumkę która dostałam w prezencie i jest to podróbka :) różni się od oryginalnych przede wszystkim materiałem i rozciagliwoscią, ale muszę przyznać że w użytkowaniu jest równie dobra co oryginał :) mam ją ponad rok i bardzo lubię ją używać na równi z innymi, zwłaszcza do olejowania, bo mi jej nie szkoda.

Kolejna podróbka, zupełny niewypał. Nie trzyma w ogóle włosów, ciągnie, bardzo delikatna i bezużyteczna. Jeśli zobaczycie coś podobnego w sklepie, to uprzedzam, nie warto :) Większość podróbek ma problem z tym, że są albo bardzo delikatne, albo bardzo twarde i ciągną włosy. Nie jestem w stanie ich polecić, bo mimo iż trafiła mi się jedna perełka, to w większości były to gumki skazane od razu na śmietnik.

Invisibble Nano jest mniejszą wersją invisibobble, idealną do warkoczyków, spinania mniejszej ilości włosów. Z nimi można kombinować z fryzurą, te w kolorze przezroczystym są na włosach mało widoczne. Tak samo dobre i bezproblemowe co te klasyczne. Tylko trzeba uważać aby ich za szybko nie zgubić :)

3 komentarze:

Copyright © 2016 Lekko urodowo , Blogger